Od czego zależy oprocentowanie lokat bankowych?

Co tak naprawdę sprawia, że oprocentowanie lokat bankowych jest tak niskie?
Czy ta sytuacja ma szansę się szybko zmienić? Sprawdź, co wpływa na wysokość zysku z Twojej lokaty.

Oprocentowanie lokat bankowych uznawane jest przez większość osób za najważniejszą kwestię przy wyborze tej formy oszczędzania.

W końcu ono realnie pokazuje, jak dużo będziemy w stanie zarobić na danym depozycie. Oprocentowanie jednak nie zależy od „widzimisię” banków, a warunkowane jest przez wiele czynników.

Co wpływa na wysokość stawek, jakie banki proponują na swoich depozytach?

Wielokrotnie w artykułach czy wszelkiego rodzaju rankingach możemy przeczytać, że oprocentowanie lokat w bankach w Polsce jest obecnie rekordowo niskie. Teoretycznie instytucje mogą samodzielnie ustalać wysokość stawek i nie jest ona niczym uwarunkowana. Bank jest jednak przedsiębiorstwem, i jak każde przedsiębiorstwo jest nastawione na zysk. Krótko mówiąc: oferowanie wysokiego oprocentowania lokat – przynajmniej obecnie – bankom się nie opłaca. Dlaczego? Przyjrzyjmy się poszczególnym kwestiom, które mają wpływ na taki stan rzeczy.

Oprocentowanie lokat bankowych

a stopy procentowe NBP

Zacznijmy od najważniejszego.
Pierwszym czynnikiem, który musimy wziąć pod uwagę przy rozważaniach na temat oprocentowania lokat w bankach w Polsce, są obowiązujące w naszym kraju stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego. Te Rada Polityki Pieniężnej ustala na swoim comiesięcznym posiedzeniu. Ostatnia zmiana stóp procentowych miała miejsce w marcu 2015 roku. Obecnie obowiązują ich następujące wysokości:

  • stopa referencyjna: 1,50 proc.,
  • stopa lombardowa: 2,50 proc.,
  • stopa depozytowa: 0,50 proc.,
  • stopa redyskontowa weksli: 1,75 proc.

Z punktu widzenia oprocentowania lokat bankowych, najważniejsze role pełnią stopy: lombardowa oraz depozytowa. Co to oznacza w praktyce?

Banki komercyjne, z usług których korzystamy na co dzień, aby finansować swoją działalność, mogą zaciągać pożyczki Narodowym Banku Polskim. Nie jest to jednak pożyczka darmowa. Dana instytucja będzie musiała zwrócić ją wraz z odsetkami. Ich wysokość ustala właśnie stopa lombardowa banku centralnego.

Stopa depozytowa odpowiada zaś stawce, jaką bank komercyjny uzyska, zakładając w NBP lokatę. Kierowane są na nią nadprogramowe środki, jakimi dysponuje bank. Taki depozyt w banku centralnym zakładany jest na jeden dzień, instytucja może jednak ją założyć potem po raz kolejny.

Jak zatem widać, w obecnej sytuacji banki mogą stosunkowo tanio pożyczać pieniądze od NBP (stopa lombardowa wynosi 2,5 proc.), jednak zysk, jaki otrzymają na tej swoistej lokacie, jest bardzo niewielki (zależy od stopy referencyjnej – obecnie 0,5 proc.). Gdy stopy wzrosną, stawka na takim depozycie również się zwiększy. Bankom komercyjnym będzie bardziej się opłacać lokować swoje środki na jednodniowej lokacie, a co za tym idzie – będą mogły oferować wyższe stawki dla swoich klientów. Gdyby bowiem instytucje proponowały stawki rzędu 10 czy kilkunastu procent na lokatach, mogłyby zwyczajnie, przy aktualnej wysokości stóp procentowych, nie mieć wystarczających środków na wypłacanie takich odsetek i po prostu by się im to nie opłacało.

Warto podkreślić, że na zmiany stóp procentowych najmocniej reagują lokaty o zmiennym oprocentowaniu. Oferowane na nich stawki odzwierciedlają bowiem sytuację tego wskaźnika makroekonomicznego. Zatem jeśli Rada Polityki Pieniężnej na najbliższym posiedzeniu zdecyduje się na podniesienie stóp procentowych, to będzie to zdecydowanie dobra wiadomość dla posiadaczy takich depozytów. Odwrotna sytuacja będzie jednak oznaczała niższe zyski. 

O takie wahania nie muszą martwić się klienci, którzy zdecydowali się na lokaty o stałym oprocentowaniu. To jest niezależne od panujących na rynku tendencji (poza oczywiście ogólnym ustaleniem wysokości stawek na depozytach) i nigdy nie zmienia się w czasie obowiązywania lokaty.

oprocentowanie lokat w bankach

a wskaźnik WIBID

Banki komercyjne, oprócz tego, że mogą zapożyczać się i zakładać lokaty w banku centralnym, to mogą jeszcze prowadzić tego typu transakcje między sobą.
Ten czynnik również ma wpływ na oprocentowanie lokat bankowych. Takie pożyczki i depozyty oczywiście także są dawane na odpowiedni procent. Za jego wysokość odpowiadają wskaźniki WIBOR (Warsaw Interbank Offered Rate) i WIBID (Warsaw Interbank Bid Rate). W przypadku depozytów warto bliżej przyjrzeć się temu drugiemu – jest to bowiem uśrednione oferowane przez banki oprocentowanie lokat międzybankowych.

Codziennie od poniedziałku do piątku o godz. 11:00 każdy polski bank komercyjny podaje do wiadomości, na jaki procent w skali roku jest gotowy przyjąć pieniądze innej instytucji z rynku – czyli założyć u siebie międzybankową lokatę. Wysokość WIBID-u liczy się, wyznaczając średnią arytmetyczną zebranych danych, odrzucając przy tym wartości skrajne.

Warto przy tym zwrócić uwagę, że rodzajów WIBID-ów jest kilka i dotyczą lokat o różnych terminach zapadalności – może on wynosić od jednego dnia do nawet roku. Jest to wskaźnik o wiele bardziej dynamiczny, zmienia się bowiem w każdy dzień roboczy.

No dobrze, ale w jaki sposób wpływa to na oprocentowanie lokat bankowych oferowanych klientom?
To proste – instytucje finansowe mogą otrzymać finansowanie taniej w banku centralnym lub u konkurencji, dlatego oferowanie wysokich stawek w swoich produktach im się nie opłaca. Wysokość WIBID-u jest także uzależniona od stopy referencyjnej NBP – gdy ta jest niska, bankom bardziej opłaca się skorzystać z wzajemnych usług. Między innymi dlatego właśnie w obecnym krajobrazie stóp procentowych koszty kredytu są niskie, jednak stawki na depozytach nie zachwycają swoimi wysokościami.

Na rynku coraz częściej pojawiają się także lokaty z oprocentowaniem opartym o WIBOR – czyli wskaźnik, który podaje średnią wysokość stawki, na jaki banki są gotowe udzielić pożyczki innej instytucji.

Ma on większą wartość niż stopa referencyjna NBP, dlatego przekłada się na korzystniejszą dla klienta ofertę depozytu. Takie lokaty śledzą zmienność WIBOR-u, dostosowując się do niego, a oprocentowanie co jakiś czas się zmienia.  

RANKING LOKAT

idea bank NR 1 - Lokata Happy (Idea Bank)

Oprocentowanie: 4%
Wymagane konto: NIE
Kwota: 500 – 20 000

Załóż lokatę



nest bank Nr 2 - Nest Lokata Witaj (Nest Bank)

Oprocentowanie: 4%
Wymagane konto: TAK
Kwota: 1000 – 10 000

Załóż lokatę



getin bank Nr 2 - Nest Lokata Witaj (Nest Bank)

Oprocentowanie: 4%
Wymagane konto: TAK
Kwota:: 1000 – 10 000


Załóż lokatę


Aktualności

konkurencja rynkowa

i promocje

Powtarzane jak mantra słowa o najniższym w historii oprocentowaniu lokat bankowych, które trwa nieprzerwanie od 2015 roku, każe zadać pytanie, jak kształtowało się ono w poprzednich latach. Najkorzystniejszym, według danych Narodowego Banku Polskiego, rokiem dla oszczędzających, był rok 2009. Wówczas odnotowano najwyższe oprocentowanie lokat od 2004 roku. Sięgało ono prawie 6,5 proc., co w porównaniu ze współcześnie panującymi stawkami brzmi bardzo atrakcyjnie. Drugim okresem, w którym oprocentowanie lokat w bankach znacznie wzrosło, był rok 2005, kiedy to instytucje finansowe oferowały średnio 4,5 proc. na swoich depozytach. Ostatni wzrost miał miejsce w 2013 roku – wówczas uśredniony zysk na lokacie wynosił nieco powyżej 4,5 proc. Niestety, od tamtej pory obserwujemy jedynie spadek oprocentowania lokat bankowych – nie licząc niewielkiego wzrostu na początku 2015 roku.

Jeśli jednak przyjrzymy się średnim stawkom na depozytach, biorąc pod uwagę kryterium czasu trwania lokaty, to okaże się, że od 2004 roku najkorzystniejszą opcję oferowały produkty oszczędnościowe od 1 do 3 miesięcy. Ich wartość, zgodnie z danymi opublikowanymi przez NBP, wyniosła bowiem 4 proc. Na drugim miejscu uplasowały się lokaty zawierane na okres od 3 do 6 miesięcy. Różnica była bowiem niewielka, a średnie oprocentowanie lokat terminowych tego typu wyniosło 3,9 proc. 

Na dalszych pozycjach znalazły się kolejno: depozyty od 6 do 12 miesięcy, powyżej jednego roku oraz do jednego miesiąca.

Za wysokie oprocentowanie lokat

zbyt piękne, by mogło być prawdziwe

Najlepszym miejscem, w którym sprawdzisz, jakie jest oprocentowanie lokat bankowych, jest ranking tego typu depozytów.
Zestawienie to pokazuje, jakie są najlepsze lokaty, uwzględniając nie tylko stawkę, jaką proponują, lecz także inne parametry: czas trwania, wymaganą minimalną i maksymalną kwotę, jaka może zostać wpłacona do depozytu, a także dodatkowe warunki, bez spełnienia których założenie danego produktu nie będzie możliwe. Jednak to właśnie oprocentowanie lokat ranking premiuje najwyżej, przyglądając się tym, na których potencjalny deponent może zarobić najwięcej.

Jak więc widzisz, wysokość oprocentowania lokat bankowych niekoniecznie jest wyrazem złej woli banków, którzy żałują grosza swoim klientom w zamian za powierzenie im – często na długi czas – zgromadzonych oszczędności. W grę wchodzą tutaj czynniki gospodarcze, wskaźniki ekonomiczne oraz wymogi konkurencji rynkowej.

Mimo niskich stawek na lokatach, warto przyjrzeć się tej formie oszczędzania – nawet jeśli nie w kontekście pomnażania funduszy, które w zasadzie jest pozbawione ryzyka, to jako sposobowi uchronienia się przed zgubnym wpływem inflacji.

Jak widzisz, poszukiwanie najlepszej lokaty na rynku należy rozpocząć od dokładnego określenia swoich potrzeb. Wówczas będziesz mieć pewność pełnej satysfakcji z wybrania bezpiecznego produktu oszczędnościowego.

Posiadasz oszczędności w dolarach, euro czy funtach? W takim razie mogą zainteresować Cię najlepsze lokaty walutowe, które wiele banków również ma w swojej ofercie.

A jeśli chcesz wiedzieć, gdzie są najlepsze lokaty, to polecamy zapoznanie się z rankingiem depozytów. W porównaniu tym brane są pod uwagę wszystkie wymienione wyżej czynniki.

Dzięki aktualizowanemu na bieżąco rankingowi będziesz mieć pewność, że najlepsza lokata bankowa naprawdę istnieje!